Wez2studioFotografia ślubna

2026-10-05

Sesja poślubna Marysi i Martina nad Szczyrbskim Jeziorem w Tatrach


Marysia i Martin uwielbiają góry, dlatego kiedy pojawił się pomysł na ich sesję poślubną w Tatrach, wybór miejsca był właściwie naturalny. Zamiast klasycznej sesji w mieście czy w okolicach Krakowa wybraliśmy Szczyrbskie Jezioro (Štrbské Pleso) na Słowacji, położone u podnóża Tatr Wysokich.

Dla nas takie sesje są szczególnie fajne, bo miejsce nie jest tylko efektownym tłem do zdjęć. Jeżeli para naprawdę lubi góry i spędza w nich czas, możemy połączyć fotografię z czymś, co jest częścią ich wspólnego życia. W przypadku Marysi i Martina dokładnie o to chodziło.

Sesja poślubna w Tatrach – Szczyrbskie Pleso

Szczyrbskie Jezioro znajduje się w otoczeniu lasów świerkowych, u podnóża Tatr Wysokich. Na miejsce dotarliśmy po krótkim spacerze z parkingu i od początku towarzyszyło nam ciepłe, słoneczne światło.

Tatry tego dnia wyglądały niemal jak namalowane. Góry, jezioro i świerkowy las stworzyły naturalne tło dla zdjęć Marysi i Martina, ale najważniejsi cały czas pozostawali oni.

To zresztą jest dla nas jedna z podstawowych zasad podczas sesji plenerowych. Nawet jeżeli fotografujemy w miejscu, które samo w sobie robi ogromne wrażenie, krajobraz ma być tłem dla pary, a nie odwrotnie.

Czy na sesji w Szczyrbskim Plesie da się zrobić spokojne zdjęcia?

Niech nie zwiodą Was zdjęcia, na których Marysia i Martin wyglądają, jakby mieli całe Tatry tylko dla siebie. W rzeczywistości na miejscu spotkaliśmy całkiem sporo turystów. Co ciekawe, wiele osób zwracało uwagę na Marysię i Martina i przy okazji składało im życzenia. Było w tym coś naprawdę sympatycznego, ale oczywiście podczas fotografowania staraliśmy się tak wybierać miejsca i kadry, żeby niepotrzebnie nie eksponować innych osób.
Dzięki temu na zdjęciach udało się zachować przede wszystkim Marysię i Martina oraz górski krajobraz, a obecność turystów nie przeszkadzała nam w stworzeniu spokojnej, naturalnej historii.

Podobnie było podczas ich wcześniejszej sesji narzeczeńskiej na Rynku w Krakowie – również tam udało nam się fotografować w popularnym, pełnym ludzi miejscu, jednocześnie skupiając uwagę przede wszystkim na parze.

Dlaczego warto zrobić sesję poślubną w górach?

Górska sesja poślubna daje ogromne możliwości, jeżeli lubicie naturalne, malownicze kadry. Nie trzeba jednak organizować wielkiej wyprawy ani wielogodzinnej górskiej wędrówki. W przypadku Szczyrbskiego Jeziora dużą zaletą jest łatwy dostęp do atrakcyjnych miejsc. Od parkingu do okolic jeziora prowadzi krótka droga, a już po kilku minutach można znaleźć się w otoczeniu lasu, wody i panoramy Tatr Wysokich. To sprawia, że Szczyrbskie Pleso może być ciekawym miejscem na sesję poślubną w Tatrach także dla par, które nie są zapalonymi turystami górskimi.

Dla nas najważniejsze było jednak to, że miejsce pasowało do Marysi i Martina. Góry są częścią ich wspólnych zainteresowań, dlatego zamiast szukać przypadkowej „ładnej miejscówki”, mogliśmy zrobić sesję w miejscu, które rzeczywiście coś dla nich znaczy.

Naturalna sesja poślubna Marysi i Martina

Podczas fotografowania nie zależało nam na tworzeniu przesadnie pozowanych zdjęć. Spacerowaliśmy, rozmawialiśmy, zatrzymywaliśmy się w ciekawych miejscach i wykorzystywaliśmy to, co dawało nam otoczenie. Dzięki temu powstała naturalna sesja poślubna w Tatrach, w której górski krajobraz jest bardzo ważną częścią historii, ale nie odbiera uwagi Marysi i Martinowi.

Jeżeli marzy Wam się sesja poślubna w górach, niekoniecznie w miejscu, w którym fotografuje się każda para, Słowacja daje naprawdę dużo możliwości. A Tatry po słowackiej stronie są świetnym kierunkiem, szczególnie jeśli góry są czymś więcej niż tylko ładnym tłem do zdjęć.

Do góry