Ślub Marysi i Martina odbył się w Szczyrzycu, w powiecie limanowskim, w jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w tej części Małopolski – Opactwie Ojców Cystersów w Szczyrzycu. Ceremonia miała miejsce w zabytkowym kościele Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej i św. Stanisława Biskupa, a wesele odbyło się kilka kroków dalej, w Restauracji Regionalnej „Marysia” z Minibrowarem w Szczyrzycu.
Jako duet fotografów ślubnych z Krakowa mieliśmy okazję towarzyszyć Marysi i Martinowi od przygotowań aż po kolejne wydarzenia weselnego wieczoru. Był to jeden z tych ślubów, na których bardzo dużo działo się nie tylko podczas samej ceremonii, ale również pomiędzy jej kolejnymi etapami.
Opactwo Cystersów w Szczyrzycu ma około 750 lat historii. Na jego terenie znajdują się między innymi kościół Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej i św. Stanisława Biskupa, drewniana dzwonnica, zabytkowy dom opata, muzeum oraz klasztorny browar.
Sama ceremonia odbyła się w barokowym wnętrzu kościoła, którego centralnym elementem ołtarza głównego jest obraz Matki Bożej Szczyrzyckiej. To miejsce ma bardzo wyrazisty charakter, dlatego podczas fotografowania ślubu staraliśmy się nie tylko dokumentować najważniejsze momenty, ale również pokazywać atmosferę i otoczenie, w którym odbywała się uroczystość.
W czasie przygotowań wykonaliśmy kilka spokojniejszych portretów Marysi i Martina oraz zdjęcia z ich najbliższymi. Później przyszedł czas na ceremonię, podczas której szczególnie mocno było widać emocje i skupienie rodziny oraz przyjaciół.
Jednym z elementów, który od razu zwrócił naszą uwagę, były stroje ludowe części gości. Dla nich udział w tak ważnej rodzinnej uroczystości był okazją do założenia tradycyjnych strojów, co nadało całemu reportażowi bardzo lokalny i autentyczny charakter.
o zakończeniu ceremonii Państwo Młodzi razem z gośćmi przeszli pieszo z kościoła do miejsca wesela. Taki moment jest dla nas bardzo ciekawą częścią reportażu – nie jest pozowany, dzieje się pomiędzy kolejnymi punktami dnia i pozwala pokazać relacje między Parą Młodą a ich bliskimi w bardziej swobodny sposób.
Wesele odbyło się w Restauracji Regionalnej „Marysia” z Minibrowarem w Szczyrzycu. Miejsce dobrze wpisywało się w charakter całej uroczystości – regionalne jedzenie, lokalna historia i tradycyjny charakter Szczyrzyca były obecne również podczas przyjęcia.
Ciekawostką jest działający przy restauracji minibrowar. W sierpniu 2015 roku wznowiono tam warzenie piwa według starej receptury, nawiązując do piwowarskich tradycji związanych z opactwem.
Podczas wesela goście przygotowali dla Marysi i Martina kilka wyjątkowych niespodzianek. Był między innymi profesjonalny występ taneczny, wspólne przecinanie drewnianej belki oraz pokaz zdjęć opowiadających o pasji Martina i historii ich związku.
To właśnie takie momenty najbardziej lubimy w fotografii ślubnej. Nie da się ich wcześniej zaplanować ani odtworzyć – wynikają z relacji między ludźmi i z tego, ile energii rodzina oraz przyjaciele wkładają w przygotowanie niespodzianek dla Pary Młodej.
Podczas tych występów nie brakowało śmiechu, wzruszeń i łez. Dla nas jako fotografów był to przede wszystkim bardzo dobry materiał na naturalny reportaż ślubny – bez potrzeby ustawiania emocji czy proszenia gości o ich odgrywanie.
Cieszymy się, że mogliśmy towarzyszyć Marysi i Martinowi podczas ich ślubu w Szczyrzycu i zachować w zdjęciach zarówno najważniejsze momenty ceremonii, jak i te mniej oczywiste wydarzenia, które sprawiły, że ich dzień był naprawdę ich.
Jeśli szukacie fotografa ślubnego w Szczyrzycu, Limanowej lub Małopolsce, pracujemy jako duet – dzięki temu podczas przygotowań i wesela możemy być w dwóch miejscach jednocześnie, a cały reportaż pokazujemy z dwóch perspektyw.